| Zabierz ze sobą wakacyjne smaki |
|
|
| Styl życia - Podróże | |||
| piątek, 19 sierpnia 2011 01:05 | |||
|
Dziś, zachęceni atrakcyjnymi ofertami biur podróży i coraz niższymi cenami biletów lotniczych, podróżujemy w zasadzie po całym świecie. Oprócz setek zdjęć, z zagranicznych wojaży, przywozimy rozmaite pamiątki i gadżety. A może zamiast kolejnej figurki czy obrazka, zapakować do walizki smak wakacji? Dziś zdradzamy jakie sery warto przywieźć z Włoch, Francji, Grecji i… z Polski! Włoskie trio – parmezan, mozzarella, gorgonzolaCzym byłaby prawdziwa włoska kuchnia, bez serów? Czy można wyobrazić sobie spaghetti bez tartego parmezanu, albo deskę serów bez kremowej gorgonzoli? Włosi uwielbiają sery, a ponieważ nie przywiązują zbyt wielkiej wagi do liczenia kalorii, spożywają je w naprawdę gigantycznych ilościach. Jednym z popularniejszych włoskich produktów jest mozzarella. Swój niepowtarzalny smak oryginalna mozzarella zawdzięcza mleku bawolic, z którego jest wytwarzana. Kolejnym, bardzo znanym, włoskim serem jest parmezan, który dla odmiany powstaje z mleka krowiego. Co ciekawe, jego produkcja jest dozwolona tylko od 1 kwietnia do 11 listopada. Żeby otrzymać kilogram parmezanu, trzeba zużyć 16 litrów mleka. Ponieważ parmezan należy do grupy serów twardych, można bez najmniejszego problemu przetransportować go w torbie czy walizce. A po powrocie z wakacji zaserwować swoim bliskim spaghetti z prawdziwym włoskim parmezanem. Duma FrancjiPoza Wieżą Eiffla, zamkami nad Loarą i najmodniejszymi butikami, Francja słynie też ze znakomitych serów. Francuzi produkują ponad kilkaset różnych gatunków sera, strzegąc swoich receptur jak oka w głowie. Francuskie sery dzielą się na dwie grupy: regionalne oraz markowe. Tych pierwszych można spróbować tylko w czasie podróży po Francji, poza jej granicami są niedostępne. Już samo ich kupowanie jest prawdziwą przyjemnością – można je nabyć na wiejskich bazarach i malutkich sklepikach na prowincji. W takich miejscach ma się wrażenie, że czas stoi w miejscu. Regionalny francuski ser to idealny prezent dla prawdziwych smakoszy. Greckie fetowanieGrecja to kolebka kultury śródziemnomorskiej, czego doskonałym odbiciem są specjały kuchni greckiej. Ser, który najbardziej kojarzy się z tym pięknym krajem, to oczywiście feta – kluczowy składnik słynnej na całym świecie sałatki greckiej. Słowo „pheta” oznacza po prostu krąg. Nazwa ta, wzięła się ze zwyczaju krojenia i sprzedawania sera w formie grubych krążków. Do produkcji oryginalnej fety używa się pasteryzowanego mleka owczego z dodatkiem mleka koziego. Co prawda obecnie wytwarza się fetę także z mleka krowiego, ale wyrobieni smakosze na pewno wyczują różnicę w smaku i konsystencji. Prawdziwa grecka feta jest krucha, ma zapach kwaśnego mleka i lekko słonawy smak. Ponieważ na dobre zagościła też w polskiej kuchni, wracając ze śródziemnomorskich wakacji nie można zapomnieć o kupieniu na lokalnym targu, choćby małego kawałka. Będzie idealną przekąską, podczas oglądania ze znajomymi zdjęć z malowniczych greckich zakątków. A co z Polski?
|
;
















